Widzew24.pl – wszystkie newsy o Widzewie w jednym miejscu

Urban na dłużej dyrektorem Akademii Widzewa

Piotr Urban będzie piastował stanowisko dyrektora sportowego Akademii Widzewa Łódź co najmniej do końca czerwca 2029 roku. Jak poinformowała w piątek klubowa witryna, doszło do kolejnego parafowania nowej umowy. Urban pojawił się […]

Mecz na szczycie w Hali Parkowej

Przed nami spotkanie na szczycie tabeli I ligi kobiet! Trzecia w stawce drużyna Widzewa podejmie dziś drugi zespół MKS-u Pruszków. Początek tego roku nie był dla drużyny Widzewianek łatwy. Porażka w koszykarskich […]

Ten transfer Widzewa Łódź to wielka zagadka. Takie legendy o nim chodziły

To mogą być ostatnie miesiące w Widzewie Andiego Zeqiriego. Zwłaszcza, gdyby potwierdziły się informacje, że łódzki klub chce zakontraktować Afimico Pululu z Jagiellonii Białystok. Zeqiri, o którym chodzą plotki, że był najlepiej zarabiającym graczem całej Ekstraklasy, całkowicie zawodzi — Ten transfer jest dla mnie zagadką — mówi nam w Przeglądzie Ligowym Rafał Dębiński, komentator Canal+.

Tak zareagował reprezentant Polski, gdy przyszedł do Widzewa. „Byłem zszokowany”

– Powrót do Polski to nie jest dla mnie zjazd w dół – opowiada nam w Przeglądzie Ligowym Przemysław Wiśniewski, zimowy nabytek Widzewa. Podstawowy gracz reprezentacji Polski Jana Urbana wyjaśnia, dlaczego zdecydował się na ten sensacyjny transfer. – Gdy podpisałem kontrakt, poczułem ulgę – opowiada. Zdradza też, co "zszokowało" go, gdy po raz pierwszy pojawił się na treningu łódzkiej drużyny.

Co dalej z Franem Alvarezem? Lider Widzewa mocno spadł w hierarchii

Fran Alvarez to drugi najlepszy strzelec Widzewa w tym sezonie (pięć goli) oraz najlepszy asystent ex aequo z Juljanem Shehu (cztery asysty). Mimo to Igor Jovićević coraz rzadziej korzysta z jego usług. Tłumaczymy sytuację niedawnego lidera Widzewa Łódź.

Wyjaśniła się przyszłość Urbana! „Innej decyzji być nie mogło”

Widzew Łódź zakomunikował za pośrednictwem swojej strony internetowej o przedłużeniu umowy z Piotrem Urbanem, który jest odpowiedzialny w klubie za szkolenie młodzieży. – Innej decyzji być nie mogło – napisał sam zainteresowany w mediach społecznościowych.