
PRZEJDŹ DO NEWSA
Widzew Łódź walczy o utrzymanie w Ekstraklasie, a do tego zdecydowanie przepłacił za transfery. Tuż po transferze Osmana Bukariego Amerykanie głośno śmiali się z milionów wydanych na tego zawodnika, a teraz Janusz Michallik mówi, jak złym ruchem było ściągnięcie 27-latka. — Tam w Austin robili fikołki, że go sprzedali za tyle, 100 proc., bo wiem — ujawnia w podcaście "Ofensywni".