
PRZEJDŹ DO NEWSA
Widzew grał w przewadze, objął prowadzenie w 94. minucie meczu, a z Częstchowy wróci i tak jako zespół będący w strefie spadkowej. Wszystko z powodu bramki strzelonej przez Stratosa Svarnasa. W Wielką Sobotę kibice przy ul. Limanowskiego w Częstochowie zobaczyli dwa gole, a mecz zakończył się remisem 1:1.