
PRZEJDŹ DO NEWSA
Przez ponad godzinę Widzew grał w Częstochowie w przewadze jednego zawodnika. Było to widać, bo mieli przewagę, dłużej utrzymywali się przy piłce. Przez większość czasu nic jednak z tego nie wynikało. Licznik celnych strzałów na bramkę Rakowa cały czas wskazywał zero. Tempo rozgrywania akcji przez gości było po prostu zbyt ...