PRZEJDŹ DO NEWSA
Brak Steve’a Kapuadiego w meczu Widzewa Łódź z Rakowem Częstochowa nie był podyktowany kontuzją czy nadmiarem kartek. Defensor stał się „ofiarą” ogromnego sukcesu reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga i... decyzji tamtejszego prezydenta.