
PRZEJDŹ DO NEWSA
W dwóch ostatnich oknach transferowych drużyna przeszła dwie rewolucje. Najpierw szalał Mindaugas Nikolicius, a potem Dariusz Adamczuk. Sprowadzono aż 22 piłkarzy za około 100 milionów złotych. Oczywiście sporo zawodników też odeszło, wsród nich również ci, którzy przyszli latem. Zważywszy na to, że Widzew do ostatniej kolejki bił się o utrzymanie, ...