
PRZEJDŹ DO NEWSA
Gdy wbiła 95. minuta spotkania na PGE Narodowym wszystko wskazywało na to, że Polacy odniosą trzecią porażkę z rzędu. Wówczas na szalony strzał z dystansu zdecydował się Przemysław Wiśniewski. Obrońca Widzewa Łódź fenomenalnym strzałem z około 30 metra uratował Biało-Czerwonym remis 2:2 nad Nigerią. Po meczu pełen podziwu dla swojego podopiecznego był selekcjoner Jan Urban.