PRZEJDŹ DO NEWSA
Widzew prawie przez cały mecz grał we Wrocławiu w osłabieniu, a i tak mógł wygrać z beniaminkiem. Przebieg widowiska przykrywa wielka kontrowersja z ostatniej akcji. Punkt widzenia Vukovicia w oficjalnym komunikacie potwierdziło Kolegium Sędziów PZPN.