
PRZEJDŹ DO NEWSA
W rosyjskich mediach dość niespodziewanie pojawił się wywiad z Jeleną Isinbajewą. Mistrzyni w skoku o tyczce, którą jeszcze do niedawna w ojczyźnie nazywano "zdrajczynią", teraz znów znalazła się na świeczniku. Media poprosiły 44-latkę o rozmowę, w której poruszono m.in. temat jej obfitej w sukcesy kariery. Zabrakło jednak pytań o stosunek sportsmenki do rosyjskich władz czy wojny w Ukrainie.