
PRZEJDŹ DO NEWSA
Widzew Łódź po pojawieniu się Roberta Dobrzyckiego zaczął dysponować niespotykanymi wcześniej środkami. Wieść o tym rozniosła się oczywiście po całym rynku, co chętnie wykorzystywali agenci zawodników. Łukasz Masłowski podkreślił, że koniec z kłopotliwym „podatkiem”. „Od 1 lipca go nie ma” - zaznaczył szef pionu sportowego czterokrotnego mistrza Polski.