PRZEJDŹ DO NEWSA
Swego czasu jego nazwisko łączono ze Śląskiem Wrocław, Wisłą Kraków czy Widzewem Łódź, lecz finalnie zamiast do Polski, trafił do Azerbejdżanu. Trener Valdas Dambrauskas, bo o nim mowa, właśnie przerwał hegemonię Karabachu i sięgnął po tytuł mistrzowski z Sabah.