
PRZEJDŹ DO NEWSA
Kibice Widzewa Łódź przeżyli prawdziwy dreszczowiec w sobotnie południe. Podopieczni trenera Aleksandara Vukovicia przez większość spotkania z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza prowadzili oblężenie bramki rywali. Losy tego meczu ważyły się prawie do ostatnich sekund. To była walka o "być albo nie być" w Ekstraklasie. O końcowym wyniku zadecydowała akcja z 89. minuty.