
PRZEJDŹ DO NEWSA
Kolejna sensacja na mundialu stała się faktem. Remis Portugalii z Demokratyczna Republiką Konga zaskoczył cały piłkarski świat, a z polskiej perspektywy warto przyjrzeć się rywalizacji Steve'a Kapuadiego z Widzewa Łódź z Cristiano Ronaldo. Tego dnia obrońca biegający na co dzień po polskich boiskach odegrał kluczową rolę w zatrzymaniu kapitana reprezentacji Portugalii. CR7 doszedł do kilku sytuacji, ale bramce rywali realnie nie zagroził.