
PRZEJDŹ DO NEWSA
Bogusław Leśnodorski w „Gabinecie Prezesa” na Weszło TV skomentował ostatnie wydarzenia wobec Legii Warszawa. – Papszun sugeruje grę nerwów i prawdopodobnie jest to gra nerwów. Mądry ruch ze strony Widzewa, trochę zamieszania, nie wiadomo czy Elitim zostanie czy nie – mówi o plotkach na temat oferty dla gracza Legii ze strony klubu z Łodzi.
Mecz z Widzewem Legia jako pierwszy zespół nad strefą spadkową. Łodzianie – jako pierwsza ekipa pod kreską. Wojskowi w zeszłym weekend boleśnie przegrali 0:4 z Lechem Poznań.
– To co wydarzyło się w Poznaniu, nie zdarzyło się chyba nigdy w historii tych spotkań. Czerwona kartka Augustyniaka na pewno miała na to wpływ, ale wyglądał w pierwszej połowie Lech fantastycznie. Przykro się patrzyło, jak Legia walczyła o przeżycie – komentuje w swoim programie na Weszło TV Bogusław Leśnodorski.
– Miałem takie wrażenie, że gdyby Lech chciał docisnąć w drugiej połowie, to ten wynik mógłby być sporo wyższy. Dobrze, że skończyło się 4:0 – dodaje.
Bogusław Leśnodorski: Arsenić? Nie mam przekonania
Były właściciel Legii Warszawa odniósł się też do ostatnich ruchów transferowych w Legii. Pewne jest, że z klubu odejdzie Radovan Pankov.
– Pankov moim zdaniem był wyróżniającym się piłkarzem, jednym z najbardziej stabilnych. Wygląda na to, że odchodzi. Nie jest to dobra wiadomość dla Legii, bo przebudowa całej obrony wiąże się z dużym ryzykiem – twierdzi Leśnodorski. I dodaje, że Marek Papszun pewnie będzie chciał sprowadzić w jego miejsce Zorana Arsenicia.
– Arsenić na pewno jest zawodnikiem z mentalem lidera. To zawsze się przyda, w Legii obecnie, wydaje się, takich brakuje. Ale nie mam przekonania, że to tego rodzaju wzmocnienie, czy transfer, który zmieni oblicze zespołu.
Zdaniem Leśnodorskiego Legii mógłby się przydać za to Ivan Brkić, bramkarz Motoru Lublin.
– Moim zdaniem to może i najlepszy bramkarz w Ekstraklasie obecnie. Ma bardzo dobry sezon, wrócił po kontuzji, przydałby się Legii taki zawodnik, szczególnie, że Kacper Tobiasz odchodzi, a jednego bramkarza Legia mieć nie będzie – twierdzi w programie „Gabinet Prezesa”.
W trakcie nagrania został poruszony także temat potencjalnej oferty z Widzewa Łódź dla Jurgena Elitima.
– Papszun sugeruje grę nerwów i prawdopodobnie jest to gra nerwów. Mądry ruch ze strony Widzewa, trochę zamieszania, nie wiadomo czy Elitim zostanie czy nie. To taki piłkarz, który wydawał się jakiś czas temu, szczególnie w zeszłym sezonie, potencjalnym liderem drużyny, ten sezon ma dużo słabszy, nie wiem co o nim sądzić. Wydaje mi się, że ma potencjał, nie wiem czy ma problem z mentalem, czy z czymś innym.
– Gra solidnie, ale fajerwerków nie ma. Nie wiem, czy byłaby to tak duża strata. Ale na pewno przed meczem z Widzewem dużo dodaje to pikanterii – twierdzi Leśnodorski.
CZYTAJ WIĘCEJ O LEGII NA WESZŁO:
Legia szuka letnich wzmocnień. Na celowniku piłkarz Motoru Lublin
Krasniqi raczej nie zostanie w Legii na kolejny sezon
Haditaghi poddymił. Tym razem w sprawie Legii i kartki Augustyniaka
Artykuł Leśnodorski o Elitimie: Gra nerwów, mądry ruch Widzewa pochodzi z serwisu weszlo.com.
Artykuł Leśnodorski o Elitimie: Gra nerwów, mądry ruch Widzewa pochodzi z serwisu weszlo.com.
Mecz z Widzewem Legia jako pierwszy zespół nad strefą spadkową. Łodzianie – jako pierwsza ekipa pod kreską. Wojskowi w zeszłym weekend boleśnie przegrali 0:4 z Lechem Poznań.
– To co wydarzyło się w Poznaniu, nie zdarzyło się chyba nigdy w historii tych spotkań. Czerwona kartka Augustyniaka na pewno miała na to wpływ, ale wyglądał w pierwszej połowie Lech fantastycznie. Przykro się patrzyło, jak Legia walczyła o przeżycie – komentuje w swoim programie na Weszło TV Bogusław Leśnodorski.
– Miałem takie wrażenie, że gdyby Lech chciał docisnąć w drugiej połowie, to ten wynik mógłby być sporo wyższy. Dobrze, że skończyło się 4:0 – dodaje.
Bogusław Leśnodorski: Arsenić? Nie mam przekonania
Były właściciel Legii Warszawa odniósł się też do ostatnich ruchów transferowych w Legii. Pewne jest, że z klubu odejdzie Radovan Pankov.
– Pankov moim zdaniem był wyróżniającym się piłkarzem, jednym z najbardziej stabilnych. Wygląda na to, że odchodzi. Nie jest to dobra wiadomość dla Legii, bo przebudowa całej obrony wiąże się z dużym ryzykiem – twierdzi Leśnodorski. I dodaje, że Marek Papszun pewnie będzie chciał sprowadzić w jego miejsce Zorana Arsenicia.
– Arsenić na pewno jest zawodnikiem z mentalem lidera. To zawsze się przyda, w Legii obecnie, wydaje się, takich brakuje. Ale nie mam przekonania, że to tego rodzaju wzmocnienie, czy transfer, który zmieni oblicze zespołu.
Zdaniem Leśnodorskiego Legii mógłby się przydać za to Ivan Brkić, bramkarz Motoru Lublin.
– Moim zdaniem to może i najlepszy bramkarz w Ekstraklasie obecnie. Ma bardzo dobry sezon, wrócił po kontuzji, przydałby się Legii taki zawodnik, szczególnie, że Kacper Tobiasz odchodzi, a jednego bramkarza Legia mieć nie będzie – twierdzi w programie „Gabinet Prezesa”.
W trakcie nagrania został poruszony także temat potencjalnej oferty z Widzewa Łódź dla Jurgena Elitima.
– Papszun sugeruje grę nerwów i prawdopodobnie jest to gra nerwów. Mądry ruch ze strony Widzewa, trochę zamieszania, nie wiadomo czy Elitim zostanie czy nie. To taki piłkarz, który wydawał się jakiś czas temu, szczególnie w zeszłym sezonie, potencjalnym liderem drużyny, ten sezon ma dużo słabszy, nie wiem co o nim sądzić. Wydaje mi się, że ma potencjał, nie wiem czy ma problem z mentalem, czy z czymś innym.
– Gra solidnie, ale fajerwerków nie ma. Nie wiem, czy byłaby to tak duża strata. Ale na pewno przed meczem z Widzewem dużo dodaje to pikanterii – twierdzi Leśnodorski.
CZYTAJ WIĘCEJ O LEGII NA WESZŁO:
Legia szuka letnich wzmocnień. Na celowniku piłkarz Motoru Lublin
Krasniqi raczej nie zostanie w Legii na kolejny sezon
Haditaghi poddymił. Tym razem w sprawie Legii i kartki Augustyniaka
Artykuł Leśnodorski o Elitimie: Gra nerwów, mądry ruch Widzewa pochodzi z serwisu weszlo.com.
Artykuł Leśnodorski o Elitimie: Gra nerwów, mądry ruch Widzewa pochodzi z serwisu weszlo.com.