
PRZEJDŹ DO NEWSA
— Mam swoją osobistą teorię dotyczącą transferowych rewolucji i inwestowania w piłkę. Patrzę z pozycji byłego piłkarza, przedsiębiorcy i człowieka, który obracał dużymi kwotami i też kilka razy postąpił źle — mówi Marcin Kikut, były piłkarz Widzewa oraz Lecha, z którym rozmawiamy przed sobotnim starciem obu drużyn.