
PRZEJDŹ DO NEWSA
Od półtora roku Widzew miał jednego głównego właściciela, dwóch prezesów, trzech dyrektorów sportowych i właśnie ogłoszono piątego trenera. W tym czasie do klubu trafiło 32 piłkarzy, na których wydano około 25 mln euro, a drużyna zdobyła 49 punktów. W piątek, dwa dni przed meczem z Legią Warszawa, Łukasz Masłowski ogłosił nazwisko kolejnego szkoleniowca. Został nim Mateusz Stolarski. - Mamy inną wizję futbolu i chcieliśmy poszukać trenera, którego model będzie bliższy mojej wizji i zarządu - mówił Masłowski.