
PRZEJDŹ DO NEWSA
Legia Warszawa nie wygrała czterech z pięciu ostatnich meczów. Powody do niepokoju nie są jednak czysto arytmetyczne. Po niedzielnym remisie z Widzewem Łódź (1:1) wydaje się, że ekipa Marka Papszuna straciła nie tylko dwa kolejne punkty, ale również jednego z podstawowych zawodników. Spotkanie przed czasem z powodu kontuzji zakończył Kamil Piątkowski. Wstępne prognozy, choć nieoficjalne, wskazują na nawet kilkutygodniowy rozbrat z futbolem.