
PRZEJDŹ DO NEWSA
Widzew Łódź wciąż znajduje się blisko strefy spadkowej. Piątkowy mecz z Koroną Kielce (0:1) miał pozwolić drużynie na wypracowanie bezpiecznej przewagi nad dołem tabeli. Spotkanie zakończyło się jednak porażką łodzian, a największe poruszenie wywołało zachowanie Sebastiana Bergiera tuż po końcowym gwizdku.