
PRZEJDŹ DO NEWSA
W meczu Legia - Widzew, który łódzki zespół przegrał 0:1, nie brakowało kontrowersji. Chodzi o dwie sytuacje w doliczonym czasie gry. Najpierw sędzia Wojciech Myć podyktował rzut wolny za faul Frana Alvareza na Rubenie Vinagre, a potem uznał gola, chociaż były wątpliwości, czy nie było spalonego. Tę pierwszą sytuację oceniło ...