
PRZEJDŹ DO NEWSA
Opuszczający szatnię, zmordowani, ale szczęśliwi piłkarze Widzewa, przysiedli sobie na krawężniku. Część z nich nawet nie wiedziała, kto tę historyczną bramkę strzelił - komentator TVP Jacek Laskowski wspomina w felietonie "Sport w 4K" chwile, które spędził z łódzkim zespołem na słynnym meczu z Broendby Kopenhaga.