
PRZEJDŹ DO NEWSA
Wygląda na to, że dzisiejsze starcie Arki z Widzewem będzie wyjątkowo istotne dla układu dolnej części tabeli. Przegrany tego spotkania może znaleźć się w bardzo trudnej sytuacji. Zwycięzca – wyskoczy natomiast ze strefy spadkowej i zapewni kibicom chociaż chwilę spokoju. Podczas przedmeczowej konferencji trener Gdynian, Dawid Szwarga, zgodził się chyba, że lepiej byłoby jego zespołowi zagrać z ekipą z Łodzi kilka tygodni temu.
A to z uwagi na osobę trenera Igora Jovićevicia, który osiągał z Widzewem bardzo kiepskie wyniki. Teraz czerwono-biało-czerwonych prowadzi już Aleksandar Vuković, na co zwrócił uwagę Szwarga.
– Pół żartem, pół serio – kibicowaliśmy Widzewowi w meczu z GieKSą, żeby przeszedł dalej w Pucharze Polski i by do tej zmiany trenera nie doszło. Trener Vuković to fachowiec na wysokim poziomie, dobrze wie, jak scalić zespół, w ostatnim meczu widać było jego rękę w grze obronnej Łodzian.
Dawid Szwarga i ważny mecz Arki.
Trener Arki tłumaczył też, jak on i jego zespół podchodzą do najbliższego spotkania. – To mecz o trzy punkty, a nie o sześć. Każdy mecz ma duże znaczenie i dużą rolę, więc i tego nie możemy traktować wyjątkowo. Wierzę, że teraz złapiemy dobrą serię i po dobrym meczu na wyjeździe zagramy kolejny dobry mecz u siebie. I to pozwoli nam dobrze punktować – stwierdził Dawid Szwarga.
W tabeli jest ciasno, więc każda kolejka może w jej układzie sporo namieszać. Na ten moment Arka jest w strefie spadkowej, ale do bezpiecznej lokaty nie traci nawet punktu. Co więcej – od plasującego się w górnej połowie tabeli Radomiaka oddzielają ją na ten moment tylko cztery oczka. Widzew jest z kolei niedaleko za plecami Gdynian. Ekipa z Łodzi zgromadziła do tej pory o dwa punkty mniej od podopiecznych trenera Szwargi.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:
Mazurek będzie jak Pietuszewski? „Obaj chcą zajść jak najdalej”
Trener na podsłuchu, czyli Coach Intelligence Lab w Widzewie
Trzech na jednego: Wisła, rykoszety i pech ograły Cracovię
Fot. Newspix
Artykuł Szczery Dawid Szwarga. „Kibicowaliśmy, żeby Widzew nie zmienił trenera” pochodzi z serwisu weszlo.com.
Artykuł Szczery Dawid Szwarga. „Kibicowaliśmy, żeby Widzew nie zmienił trenera” pochodzi z serwisu weszlo.com.
A to z uwagi na osobę trenera Igora Jovićevicia, który osiągał z Widzewem bardzo kiepskie wyniki. Teraz czerwono-biało-czerwonych prowadzi już Aleksandar Vuković, na co zwrócił uwagę Szwarga.
– Pół żartem, pół serio – kibicowaliśmy Widzewowi w meczu z GieKSą, żeby przeszedł dalej w Pucharze Polski i by do tej zmiany trenera nie doszło. Trener Vuković to fachowiec na wysokim poziomie, dobrze wie, jak scalić zespół, w ostatnim meczu widać było jego rękę w grze obronnej Łodzian.
Dawid Szwarga i ważny mecz Arki.
Trener Arki tłumaczył też, jak on i jego zespół podchodzą do najbliższego spotkania. – To mecz o trzy punkty, a nie o sześć. Każdy mecz ma duże znaczenie i dużą rolę, więc i tego nie możemy traktować wyjątkowo. Wierzę, że teraz złapiemy dobrą serię i po dobrym meczu na wyjeździe zagramy kolejny dobry mecz u siebie. I to pozwoli nam dobrze punktować – stwierdził Dawid Szwarga.
W tabeli jest ciasno, więc każda kolejka może w jej układzie sporo namieszać. Na ten moment Arka jest w strefie spadkowej, ale do bezpiecznej lokaty nie traci nawet punktu. Co więcej – od plasującego się w górnej połowie tabeli Radomiaka oddzielają ją na ten moment tylko cztery oczka. Widzew jest z kolei niedaleko za plecami Gdynian. Ekipa z Łodzi zgromadziła do tej pory o dwa punkty mniej od podopiecznych trenera Szwargi.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:
Mazurek będzie jak Pietuszewski? „Obaj chcą zajść jak najdalej”
Trener na podsłuchu, czyli Coach Intelligence Lab w Widzewie
Trzech na jednego: Wisła, rykoszety i pech ograły Cracovię
Fot. Newspix
Artykuł Szczery Dawid Szwarga. „Kibicowaliśmy, żeby Widzew nie zmienił trenera” pochodzi z serwisu weszlo.com.
Artykuł Szczery Dawid Szwarga. „Kibicowaliśmy, żeby Widzew nie zmienił trenera” pochodzi z serwisu weszlo.com.