
PRZEJDŹ DO NEWSA
— Strach przed bankructwem jest we mnie tak duży, że bardzo chcę go uniknąć — zdradza Robert Dobrzycki, właściciel Widzewa Łódź. Polski miliarder w szerokim wywiadzie opowiedział, jak się czuł, gdy w dorosłe życie wchodził z 2 mln zł długu i jak to wpływa na jego obecne życie. A okazuje się, że ma wpływ także na to, jaki ma plan na prowadzenie Widzewa Łódź.