
PRZEJDŹ DO NEWSA
Wobec tragicznych doniesień o śmierci trenera Jacka Magiery, kilka słów na temat szkoleniowca postanowił powiedzieć też dziś Aleksandar Vuković, który spotkał się z dziennikarzami przy okazji konferencji prasowej przed meczem Widzewa z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. Serb ciepło wspomniał dawnego piłkarza i Legii, i łódzkiego klubu, do którego na przełomie wieków Magiera był wypożyczony ze stołecznego zespołu.
Panowie spotkali się w szatni Legii już lata temu, grali razem w barwach Wojskowych. Później Vuković pełnił również rolę asystenta trenera Magiery – razem poprowadzili drużynę w jej pamiętnej kampanii w Lidze Mistrzów.
– Na pewno chciałbym zacząć dzisiejsze spotkanie od tej smutnej wiadomości, jest ona trudna do zaakceptowania. Odeszła bliska dla mnie osoba. Bardzo dobry trener, najlepszy możliwy człowiek, a to myślę, że najważniejsze. Myślami jestem z jego najbliższymi – powiedział na samym wstępie trener Widzewa.
Aleksandar Vuković: To wiadomość trudna do zaakceptowania
Serb nie ukrywał wielkiego smutku po odejściu Jacka Magiery. – Całkiem niedawno rozmawialiśmy, wymienialiśmy się myślami na temat naszych dzieci. To bardzo, bardzo trudny dzień dla mnie – przyznał przygnębiony.
Aleksandar Vuković pełnił rolę asystenta trenera Magiery przy okazji 50 spotkań Legii w latach 2016-2017. Później panowie pozostawali w kontakcie, a serbski szkoleniowiec mógł liczyć na wsparcie niewiele starszego kolegi po fachu, gdy sam obejmował pierwszy zespół ekipy z Warszawy.
– Kibicuję mu, życzę i chcę, by osiągnął sukces – mówił Jacek Magiera w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” w 2020 roku, kiedy Vuković prowadził Legię. – Kiedy jest potrzeba, spotykamy się i rozmawiamy. Wolimy to niż pisanie SMS-ów. Zaprasza mnie na trening, do gabinetu na kawę i na pewno się wybiorę, bo kontakt mamy dobry.
Jacek Magiera zmarł 10 kwietnia 2026 roku w wieku 49 lat.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
Cezary Kulesza: Jacek Magiera był bardzo dobrym człowiekiem
Tragiczna informacja. Zmarł Jacek Magiera
„Żegnaj, przyjacielu”. Polska piłka w żałobie po śmierci Magiery
Fot. Newspix
Artykuł Vuković żegna Magierę. „Najlepszy możliwy człowiek” pochodzi z serwisu weszlo.com.
Artykuł Vuković żegna Magierę. „Najlepszy możliwy człowiek” pochodzi z serwisu weszlo.com.
Panowie spotkali się w szatni Legii już lata temu, grali razem w barwach Wojskowych. Później Vuković pełnił również rolę asystenta trenera Magiery – razem poprowadzili drużynę w jej pamiętnej kampanii w Lidze Mistrzów.
– Na pewno chciałbym zacząć dzisiejsze spotkanie od tej smutnej wiadomości, jest ona trudna do zaakceptowania. Odeszła bliska dla mnie osoba. Bardzo dobry trener, najlepszy możliwy człowiek, a to myślę, że najważniejsze. Myślami jestem z jego najbliższymi – powiedział na samym wstępie trener Widzewa.
Aleksandar Vuković: To wiadomość trudna do zaakceptowania
Serb nie ukrywał wielkiego smutku po odejściu Jacka Magiery. – Całkiem niedawno rozmawialiśmy, wymienialiśmy się myślami na temat naszych dzieci. To bardzo, bardzo trudny dzień dla mnie – przyznał przygnębiony.
Aleksandar Vuković pełnił rolę asystenta trenera Magiery przy okazji 50 spotkań Legii w latach 2016-2017. Później panowie pozostawali w kontakcie, a serbski szkoleniowiec mógł liczyć na wsparcie niewiele starszego kolegi po fachu, gdy sam obejmował pierwszy zespół ekipy z Warszawy.
– Kibicuję mu, życzę i chcę, by osiągnął sukces – mówił Jacek Magiera w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” w 2020 roku, kiedy Vuković prowadził Legię. – Kiedy jest potrzeba, spotykamy się i rozmawiamy. Wolimy to niż pisanie SMS-ów. Zaprasza mnie na trening, do gabinetu na kawę i na pewno się wybiorę, bo kontakt mamy dobry.
Jacek Magiera zmarł 10 kwietnia 2026 roku w wieku 49 lat.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
Cezary Kulesza: Jacek Magiera był bardzo dobrym człowiekiem
Tragiczna informacja. Zmarł Jacek Magiera
„Żegnaj, przyjacielu”. Polska piłka w żałobie po śmierci Magiery
Fot. Newspix
Artykuł Vuković żegna Magierę. „Najlepszy możliwy człowiek” pochodzi z serwisu weszlo.com.
Artykuł Vuković żegna Magierę. „Najlepszy możliwy człowiek” pochodzi z serwisu weszlo.com.