
PRZEJDŹ DO NEWSA
Widzew Łódź mimo wydania ponad 10 milionów euro na wzmocnienia rozpoczął rundę wiosenną od porażki z Jagiellonią Białystok. Klub nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, a na celowniku znalazł się nawet Nicola Zalewski. To rozbawiło byłego reprezentanta Polski, Wojciecha Kowalczyka, który zasugerował, by Łodzianie zainteresowali się... Sergio Ramosem.