
PRZEJDŹ DO NEWSA
W oparach ogromnych kontrowersji zakończył się pełen napięć mecz Legii Warszawa z Widzewem Łódź. Podopieczni Marka Papszuna rzutem na taśmę wygrali, strzelając gola w ostatniej akcji meczu. Od razu podniesiono jednak larum - rzutu wolnego, po którym padła bramka na wagę trzech punktów, w opinii większości kibiców i ekspertów w ogóle nie powinno być. W końcu głos w sprawie postanowił zabrać PZPN. Doszło do sporego zwrotu akcji.