PRZEJDŹ DO NEWSA
"Czy ten kopciuszek zamieni się w księżniczkę?" — zastanawiał się Marek Papszun przed meczem z Widzewem. W letnim oknie transferowym Legia wcieliła się w rolę ubogiej bohaterki bajek i może za to zapłacić już w najbliższej kolejce. Marek Papszun ma spory problem.