
PRZEJDŹ DO NEWSA
Mateuszowi Stolarskiemu wciąż nie brakuje problemów po objęciu łódzkiego Widzewa. Po trzech spotkaniach nadal czeka na pierwsze zwycięstwo, a jakby było tego mało jego zespół cały czas jest trapiony przez problemy zdrowotne. Lista jest już całkiem liczna i dalej się powiększa. W najbliższych tygodniach trener Łodzian nie będzie mógł skorzystać z kolejnego zawodnika.
Tylko w ostatnich dniach z powodu urazu na najbliższe mecze wypadł Mario Garcia, czyli jeden z najbardziej wyróżniających się zawodników Widzewa i przede wszystkim jedyny dostępny nominalny lewy obrońca. Z tego względu Mateusz Stolarski na tej pozycji musiał wystawić stopera Steve’a Kapudiaego. Na tym się jednak nie kończą problemy zdrowotne w jego zespole. Właśnie urazu doznał inny z letnich nabytków.
Kolejne problemy Widzewa. Lista kontuzjowanych się powiększa
Jak poinformował portal TVP Sport, kontuzji nabawił się Dani Silva. Portugalski pomocnik poczuł dyskomfort i został skierowany na badania. W nich okazało się, że zmaga się z urazem mięśniowym uda, co oznacza, że będzie potrzebował około czterech tygodni rehabilitacji, by wrócić do pełni dyspozycji. W praktyce najprawdopodobniej będzie dostępny dopiero po listopadowej przerwie reprezentacyjnej.
Na pewno nie będzie dostępny na spotkania z Górnikiem Zabrze, GKS-em Katowice oraz Pogonią Szczecin. Nie można jednak zakładać, że jego powrót do zdrowia się nie przedłuży i nie przeciągnie choćby na starcia z Rakowem Częstochowa czy później z Zagłębiem Lubin.
Tym samym pomocnik wypożyczony z duńskiego Midtjylland dołącza do całego grona piłkarzy Widzewa, którzy zmagają się z problemami zdrowotnymi. Od dłuższego czasu tyczy się to Lukasa Leragera, Szymona Czyża oraz Carlosa Isaaca. Ostatnio brakowało także Paulinho Boii, wspomnianego już Mario Garcii, a do kadry meczowej dopiero wrócił Christopher Cheng, który mimo braku konkurenta na lewą stronę defensywy i tak przesiedział całe spotkanie z Wisłą Kraków na ławce rezerwowych.
Dani Silva do tej pory w barwach Widzewa rozegrał niespełna 200 minut w pięciu występach, z czego dwa z nich były w podstawowym składzie. Przeciwko Wiśle Kraków w ostatni weekend rozegrał ponad godzinę.
Ekipa Mateusza Stolarskiego po 11 kolejkach ma na koncie 10 punktów i zajmuje dopiero 14. miejsce w tabeli Ekstraklasy. Dodajmy, że jak dotąd wygrała zaledwie jedno spotkanie, a zwycięstwa przed własną publicznością jeszcze się nie doczekała.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Były trener Widzewa grzmi. „Tam od półtora roku nie widać nic”
Był jasnym punktem Widzewa. Teraz czeka go przerwa
Widzew znowu bez mapy. Daleko tak nie zajedzie
Fot. Newspix
Artykuł Jakby Widzewowi było mało problemów… Kolejna kontuzja pochodzi z serwisu weszlo.com.
Artykuł Jakby Widzewowi było mało problemów… Kolejna kontuzja pochodzi z serwisu weszlo.com.
Tylko w ostatnich dniach z powodu urazu na najbliższe mecze wypadł Mario Garcia, czyli jeden z najbardziej wyróżniających się zawodników Widzewa i przede wszystkim jedyny dostępny nominalny lewy obrońca. Z tego względu Mateusz Stolarski na tej pozycji musiał wystawić stopera Steve’a Kapudiaego. Na tym się jednak nie kończą problemy zdrowotne w jego zespole. Właśnie urazu doznał inny z letnich nabytków.
Kolejne problemy Widzewa. Lista kontuzjowanych się powiększa
Jak poinformował portal TVP Sport, kontuzji nabawił się Dani Silva. Portugalski pomocnik poczuł dyskomfort i został skierowany na badania. W nich okazało się, że zmaga się z urazem mięśniowym uda, co oznacza, że będzie potrzebował około czterech tygodni rehabilitacji, by wrócić do pełni dyspozycji. W praktyce najprawdopodobniej będzie dostępny dopiero po listopadowej przerwie reprezentacyjnej.
Na pewno nie będzie dostępny na spotkania z Górnikiem Zabrze, GKS-em Katowice oraz Pogonią Szczecin. Nie można jednak zakładać, że jego powrót do zdrowia się nie przedłuży i nie przeciągnie choćby na starcia z Rakowem Częstochowa czy później z Zagłębiem Lubin.
Tym samym pomocnik wypożyczony z duńskiego Midtjylland dołącza do całego grona piłkarzy Widzewa, którzy zmagają się z problemami zdrowotnymi. Od dłuższego czasu tyczy się to Lukasa Leragera, Szymona Czyża oraz Carlosa Isaaca. Ostatnio brakowało także Paulinho Boii, wspomnianego już Mario Garcii, a do kadry meczowej dopiero wrócił Christopher Cheng, który mimo braku konkurenta na lewą stronę defensywy i tak przesiedział całe spotkanie z Wisłą Kraków na ławce rezerwowych.
Dani Silva do tej pory w barwach Widzewa rozegrał niespełna 200 minut w pięciu występach, z czego dwa z nich były w podstawowym składzie. Przeciwko Wiśle Kraków w ostatni weekend rozegrał ponad godzinę.
Ekipa Mateusza Stolarskiego po 11 kolejkach ma na koncie 10 punktów i zajmuje dopiero 14. miejsce w tabeli Ekstraklasy. Dodajmy, że jak dotąd wygrała zaledwie jedno spotkanie, a zwycięstwa przed własną publicznością jeszcze się nie doczekała.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Były trener Widzewa grzmi. „Tam od półtora roku nie widać nic”
Był jasnym punktem Widzewa. Teraz czeka go przerwa
Widzew znowu bez mapy. Daleko tak nie zajedzie
Fot. Newspix
Artykuł Jakby Widzewowi było mało problemów… Kolejna kontuzja pochodzi z serwisu weszlo.com.
Artykuł Jakby Widzewowi było mało problemów… Kolejna kontuzja pochodzi z serwisu weszlo.com.