Widzew24.pl – wszystkie newsy o Widzewie w jednym miejscu

Czas odrobić zaległości

photo
Zapowiedź meczu Wisła Kraków – Widzew Łódź
photo
A. Rude: „Będzie to spotkanie dwóch ekip, które chcą grać w piłkę”
photo
Ogromne zainteresowanie meczem Pucharu Polski. Sprzedano ponad 20 tysięcy biletów
photo
Wisła - Widzew. Ogromna rzesza kibiców Widzewa na pucharowym meczu w Krakowie
photo
RAZ, DWA, TRZY! Kulisy meczu Widzew Łódź - Górnik Zabrze
Facebook
Twitter
Email

„Mecz przyjaźni” nie doszedł do skutku w pierwotnym terminie z powodu obfitych opadów deszczu, które sprawiły że murawa w „Sercu Łodzi” nie nadawała się do gry w piłkę. Obie drużyny spotykają się ponownie po niespełna miesiącu. Miejmy nadzieję, że tym razem nic już nie stanie na przeszkodzie, a pojedynek Widzewa z Ruchem dojdzie do skutku.

Przerwa reprezentacyjna to dość nietypowy czas na rozgrywanie meczów ligowych. Obie ekipy zgodziły się jednak na taki termin, mimo tego, że dla gospodarzy oznacza to brak możliwości skorzystania z dwóch podstawowych zawodników. Henrich Ravas i Andrejs Ciganiks przebywają obecnie na zgrupowaniach swoich reprezentacji. Oprócz tego przy Piłsudskiego mierzą się z niesamowitą plagą kontuzji. W meczu z Ruchem nie zagra także Mato Milos, który odbywjący karę za cztery „żółtka”. Lista nieobecnych jest więc spora, a do sytuacji odniósł się także Daniel Myśliwiec. „Będziemy się koncentrować na tych piłkarzach, których mamy. Myślę, że jest to wystarczające, aby odnieść sukces w danym meczu. Tak jak przed każdym meczem, teraz także robiliśmy wszystko, żeby tych dostępnych zawodników przygotować jak najlepiej” – powiedział na przedmeczowej konferencji szkoleniowiec Widzewa. Przypomnijmy, że RTS po czternastu kolejkach zajmuje czternastą lokatę w lidze, mając na koncie szesnaście punktów.

Sytuacja w obozie naszego jutrzejszego rywala jest dużo gorsza. „Niebiescy” okupują przedostatnie miejsce w lidze, z zaledwie dziewięcioma „oczkami”. Ekipa z Chorzowa do bezpiecznego miejsca traci sześć punktów. Ostatnio zremisowała przed własną publicznością z Radomiakiem Radom, ale do utrzymania w lidze potrzebuje zwycięstw, tymczasem „Niebiescy” ostatni raz komplet punktów zdobyli jeszcze w lipcu, kiedy pewnie pokonali Łódzki Klub Sportowy. Triumf nad lokalnym rywalem Widzewa ciągle pozostaje jedynym zwycięstwem w tym sezonie. Słabe wyniki sprawiły, że w Chorzowie zdecydowano się na zmianę trenera. Miejsce Jarosława Skrobacza zajął jego dotychczasowy asystent – Jan Woś.

Ostatni „Mecz przyjaźni” rozegrano ponad cztery lata temu, wtedy obie drużyny występowały w II lidze, lecz cele i możliwości obu ekip były zdecydowanie odmienne. Czerwono-biało-czerwoni walczyli o awans na zaplecze Ekstraklasy, zaś „Niebiescy” spadli z hukiem do III ligi, co zapoczątkowało odbudowę klubu. Oba spotkania pewnie wygrał wtedy Widzew, który i tak nie zdołał wywalczyć awansu i został przez jeszcze jeden sezon na trzecim poziomie rozgrywkowym. Dziś obie drużyny spotykają się w Ekstraklasie, co jeszcze kilka lat temu było scenariuszem niezwykle odległym. Na boisku na pewno nie będzie jednak tak przyjemnie jak na trybunach, bowiem obie drużyny potrzebują punktów. Widzew będzie chciał oddalić się od strefy spadkowej, a Ruch potrzebuje punktów, żeby się z niej wydostać.

W wyjściowej jedenastce Widzewa na pewno nastąpi wiele korekt. Daniel Myśliwiec nie będzie mógł skorzystać z usług ośmiu graczy, zatem między słupkami stawiamy na Jakuba Szymańskiego, który ma za sobą dobry występ w Puławach. Na prawej obronie pod nieobecność Mato Milosa, stawiamy na Pawła Zielińskiego. Duet stoperów stworzą Mateusz Żyro oraz Luis Da Silva, który zastąpi kontuzjowanego Juana Ibizę. Na lewej stronie obrony prawdopodobnie wybiegnie Fabio Nunes. W drugiej linii wystąpią Dominik Kun, Marek Hanousek i Fran Alvarez. Tercet ofensywny stworzyć mogą Ernest Terpiłowski, Jordi Sanchez i Antoni Klimek.

Początek spotkania o godzinie 17:30. Transmisję będzie można zobaczyć w Canal+ Sport. Relację tekstową przeczytacie na portalu widzewtomy.net, a komentarz radiowy szykują Radio Widzew i Widzew TV. Na trybunach zasiądzie komplet publiczności, w tym wielu kibiców z Chorzowa, którzy szczelnie wypełnią „klatkę” dla gości, a także zajmą miejsca na sektorach kibiców gospodarzy. Arbitrem głównym spotkania będzie Tomasz Kwiatkowski. Na liniach pomogą mu Bartosz Heinig i Kamil Wójcik. Sędzia technicznym będzie Maciej Pelka, a za VAR odpowiadać będą Jarosław Przybył i Paweł Sokolnicki.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0W0A9708
Odczarować „Serce Łodzi”
Widzew_ŁKS
O większy spokój w tabeli i prymat w mieście
Juliusz_Letniowski
Widzew kręci nosem na losy Letniowskiego. Wróci do Łodzi?
Pogoń_Widzew
Zakończenie grania z trudnym rywalem
Antoni_Klimek
RTS, walczcie o puchar!
0
Would love your thoughts, please comment.x