
PRZEJDŹ DO NEWSA
Komisja Ligi Ekstraklasy ukarała Widzew Łódź finansowo, ale nie tylko. To konsekwencja zachowań kibiców w czasie jakże porywającego widowiska z Wisłą Kraków, które zakończyło się bezbramkowym remisem.
Rzecznik Widzewa Jakub Dyktyński przekazał informację, że klub będzie musiał zapłacić 50 tysięcy złotych, a kibice odpoczną sobie podczas następnej kolejki i zostaną w domu. Nie będą mogli udać się na starcie z GKS-em Katowice 31 października.
Decyzją Komisji Ligi Ekstraklasy Widzew Łódź za wydarzenia podczas spotkania z Wisłą Kraków został ukarany kwotą 50 tysięcy złotych oraz zakazem wyjazdowym zorganizowanej grupy kibiców na jeden mecz.
— Jakub Dyktyński (@j_dyktynski) October 22, 2026
Nietrudno się domyślić, że głównym powodem interwencji organu dyscyplinarnego było masowe użycie materiałów pirotechnicznych przez sympatyków Widzewa. Stało się to w trakcie pierwszej połowy. Nad murawą uniósł się gęsty dym z rac, który niemal kompletnie ograniczył widoczność na boisku. Nie dało się grać, zatem sędzia główny Marcin Szczerbowicz został zmuszony do przerwania rywalizacji w okolicach 28. minuty.
Przymusowa przerwa trwała blisko 10 minut, co przełożyło się na znaczne przedłużenie pierwszej części meczu i zakłóciło płynność widowiska. Widowiska – dodajmy – dość miernego. Głównie mamy tu na myśli Widzew, który dał się zdominować, bo Mariusz Jop przyznawał wprost, że stracił tu dwa punkty. Wiślacy oddali ponad 20 strzałów, a Angel Rodado nie strzelił karnego.
Ironicznie więc można powiedzieć, że odpalenie pirotechniki to był najlepszy strzał gospodarzy w tym meczu, bo przynajmniej coś się po nim wydarzyło…
Fot. Newspix
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Widzew znowu bez mapy. Daleko tak nie zajedzie
Były trener Widzewa grzmi. „Tam od półtora roku nie widać nic”
Jakby Widzewowi było mało problemów… Kolejna kontuzja
Artykuł Droga zabawa. Widzew Łódź ukarany za pirotechnikę pochodzi z serwisu weszlo.com.
Artykuł Droga zabawa. Widzew Łódź ukarany za pirotechnikę pochodzi z serwisu weszlo.com.
Rzecznik Widzewa Jakub Dyktyński przekazał informację, że klub będzie musiał zapłacić 50 tysięcy złotych, a kibice odpoczną sobie podczas następnej kolejki i zostaną w domu. Nie będą mogli udać się na starcie z GKS-em Katowice 31 października.
Decyzją Komisji Ligi Ekstraklasy Widzew Łódź za wydarzenia podczas spotkania z Wisłą Kraków został ukarany kwotą 50 tysięcy złotych oraz zakazem wyjazdowym zorganizowanej grupy kibiców na jeden mecz.
— Jakub Dyktyński (@j_dyktynski) October 22, 2026
Nietrudno się domyślić, że głównym powodem interwencji organu dyscyplinarnego było masowe użycie materiałów pirotechnicznych przez sympatyków Widzewa. Stało się to w trakcie pierwszej połowy. Nad murawą uniósł się gęsty dym z rac, który niemal kompletnie ograniczył widoczność na boisku. Nie dało się grać, zatem sędzia główny Marcin Szczerbowicz został zmuszony do przerwania rywalizacji w okolicach 28. minuty.
Przymusowa przerwa trwała blisko 10 minut, co przełożyło się na znaczne przedłużenie pierwszej części meczu i zakłóciło płynność widowiska. Widowiska – dodajmy – dość miernego. Głównie mamy tu na myśli Widzew, który dał się zdominować, bo Mariusz Jop przyznawał wprost, że stracił tu dwa punkty. Wiślacy oddali ponad 20 strzałów, a Angel Rodado nie strzelił karnego.
Ironicznie więc można powiedzieć, że odpalenie pirotechniki to był najlepszy strzał gospodarzy w tym meczu, bo przynajmniej coś się po nim wydarzyło…
Fot. Newspix
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Widzew znowu bez mapy. Daleko tak nie zajedzie
Były trener Widzewa grzmi. „Tam od półtora roku nie widać nic”
Jakby Widzewowi było mało problemów… Kolejna kontuzja
Artykuł Droga zabawa. Widzew Łódź ukarany za pirotechnikę pochodzi z serwisu weszlo.com.
Artykuł Droga zabawa. Widzew Łódź ukarany za pirotechnikę pochodzi z serwisu weszlo.com.