News własny: Czwartkowy trening bez Tanżyny. Ile zmian w obronie na mecz ze Stalą?

Drużyna Widzewa przygotowuje się do sobotniego meczu ze Stalą Stalowa Wola. Czwartkowy trening został zaplanowany na boiskach ośrodka na Łodziance, gdzie pojawili się dziennikarze. Przy okazji zorganizowano bowiem cotygodniowy briefing prasowy z udziałem Marcina Kaczmarka.

Po murawie biega dziewiętnastu zawodników z pola, a pod okiem Mariusza Jabłońskiego pracuje trójka bramkarzy. Co ważne, w gronie ćwiczących graczy nie ma Daniela Tanżyny, który przeciwko GKS Katowice zaliczył bardzo dobre zawody i jego brak w Boguchwale byłby dla drużyny dużym osłabieniem. Na szczęście, nie chodzi o żadną kontuzję. Stoper dostał zgodę na opuszczenie zajęć ze względu na prywatne sprawy, jakie musiał załatwić na Górnym Śląsku. W piątek będzie normalnie trenował z kolegami.

Nie oznacza to jednak, że na środku defensywy nie dojdzie do roszady. Wszystko wskazuje na to, że Tanżyna o miejsce w jedenastce może być spokojny, ale bardzo możliwe, że zmieni mu się partner. Po występie z GKS na ławkę rezerwowych może wrócić bowiem Sebastian Zieleniecki, winny utraty gola przez widzewiaków w starciu z katowiczanami. Co trener prawda Kaczmarek starał się łagodnie potraktować Zielenieckiego na pomeczowej konferencji, ale swoje przemyślenia na pewno ma.

Jeżeli „Ziela” miałoby zabraknąć w wyjściowym składzie na spotkanie ze Stalą, ponowną szansę otrzyma Sebastian Rudol. Były gracz m.in. Pogoni Szczecin wypadł z obiegu po kiepskim występie przeciwko Górnikowi Łęczna. Od tamtej pory na stoperze zagrał tylko raz, zastępował we Wronkach pauzującego za kartki Daniela Tanżynę. Czy w sobotę wróci do łask? W kuluarach mówi się, że to bardzo prawdopodobne.

Gdyby do tego doszło, na pewno nie będzie to jedyna zmiana w linii defensywnej. Wykluczony jest występ Łukasza Kosakiewicza, który w meczu z „Gieksą” obejrzał czwartą żółtą kartkę. Można być niemal pewnym, że na prawej obronie zastąpi go Łukasz Turzyniecki. W pucharowej potyczce ze Śląskiem Wrocław zrobił to naprawdę dobrze. Teraz być może dostanie kolejną okazję do pokazania swojej wartości. Na odpowiedź trzeba jednak poczekać, jak informuje Widzewiak.pl, może także dojść do ustawienia z Rudolem na prawej stronie defensywy!

Czy można spodziewać się personalnych przetasowań także w przednich formacjach? To mało prawdopodobne, choć część kibiców chciałaby, aby szansę od pierwszej minuty otrzymał Christopher Mandiangu. Na ławce rezerwowych musiałby wówczas usiąść Daniel Mąka, któremu Kaczmarek do tej pory mocno ufał. Szkoleniowiec może więc pozostać przy zdaniu, że Mandiangu najlepiej spisuje się jako dżoker, i ponownie wpuścić go na boisko w drugiej połowie.

Co jeszcze mówił przed meczem ze Stalą Stalowa Wola trener Widzewa, przeczytać można na portalach WidzewToMy.net, Widzew.com oraz Widzewiak.pl.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o