Widzew24.pl – wszystkie newsy o Widzewie w jednym miejscu

News własny: Możdżenia badano dwa dni! Będzie gotowy na sobotę. Kita jeszcze poczeka

photo
Ikona Widzewa do wzięcia
photo
Kolejny głos nt. Adamczuka. Opuści klub?
photo
Tyle transferów zrobi latem Widzew. Dobrzycki się wygadał
photo
Rewolucja w Widzewie. To koniec Adamczuka. Kto za niego?
photo
Dariusz Adamczuk ma odejść z Widzewa. Kto następcą?
Facebook
Twitter
Email

W sobotę drużyna Widzewa gościć będzie na swoim stadionie rewelację początku II-ligowego sezonu, czyli Stal Rzeszów. Na mecz z liderem gotowy do gry będzie już sprowadzony niedawno Mateusz Możdżeń. Co ciekawe, jego transfer poprzedzoną solidną analizą lekarską.

Możdżeń przyjechał do Łodzi w zeszły piątek, by ostatni raz usiąść do stołu z działaczami Widzewa. Doszedł do porozumienia na temat warunków finansowych, ale jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, nie były one już tak korzystne dla 28-latka, jak jeszcze kilka tygodni wcześniej. Po pierwsze łodzianie obniżyli swoją ofertę ze względu na zwłokę ze strony zawodnika, a po drugie wcześniej poczyniono inne wzmocnienia i rezerwa w budżecie transferowym była już mniejsza.

Pomocnik zaakceptował warunki, godząc się także na dłuższy kontrakt. Przypomnijmy, że może on trwać nawet trzy lata, a potrwa co najmniej dwa. Zanim podpisano umowę, przy Piłsudskiego chcieli dogłębnie sprawdzić, czy piłkarz, który ostatni mecz o stawkę rozegrał w maju, jest gotowy do podjęcia walki na II-ligowych boiskach. Badania trwały dwa, a nawet dwa i pół dnia. Potwierdziły, że były lechita nie ma zbyt dużych zaległości treningowych i warto go pozyskać.

Oczywiście Możdżeń nie mógł wejść do drużyny z marszu, w tygodniu trenował jednak na pełnych obrotach i jest szykowany do gry przeciwko Stali. Pytanie tylko, czy zobaczymy go od pierwszej minuty, czy wśród rezerwowych. Jego szansę na występ w wyjściowej jedenastce zwiększa absencja Adama Radwańskiego, ale pamiętajmy, że w odwodzie jest także podstawowy do starcia ze Skrą zawodnik – Bartłomiej Poczobut.

Trener Widzewa nie chce jednak zdradzić, w jakiej roli wystąpi w sobotę jego nowy podopieczny. „Zmiany w składzie będą, ale oczywiście dzisiaj nie powiem, jakie. Możdżeń będzie do naszej dyspozycji, znajdzie się w kadrze meczowej, ale musimy pamiętać, że dołączył do nas niedawno i jego wejście do drużyny to musi być proces. Musimy zapunktować, to jest nasz cel. Wierzę, że Mateusz nam w tym pomoże” – mówił Marcin Kaczmarek.

Przy okazji czwartkowego briefingu na stadionie, szkoleniowiec odniósł się także do sytuacji Przemysława Kity. Jego nieobecność znów się przedłuży. „Jest w procesie rehabilitacji. Z każdym niem jest coraz lepiej, ale ten proces musi jeszcze potrwać, dlatego najprawdopodobniej z Przemka Kity w sobotnim spotkaniu ze Stalą Rzeszów jeszcze nie będziemy mogli skorzystać” – powiedział opiekun łodzian.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
IMG_8937
Wrócić na dobre tory
Puszcza_Widzew_Klimek
Ostatni ligowy wyjazd w tym roku
Widzew_Zagłębie2
Wrócić do wygrywania w „Sercu Łodzi”!
Legia_Widzew_Alvarez
Czas na klasyk!
IMG_1762
Tam nas jeszcze nie było!
IMG_8937
Wrócić na dobre tory
Legia_Widzew_Alvarez
Czas na klasyk!
0
Would love your thoughts, please comment.x