News własny: Trudny czas dla Mąki. Będzie musiał przejść operację

Kontuzja Daniela Mąki w trakcie niedzielnego meczu z Resovią wyglądała bardzo niepokojąco, a w rzeczywistości okazała się jeszcze poważniejsza. Dla licznej rzeszy kibiców, którzy martwią się o stan jego zdrowia, nie mamy niestety zbyt dobrych informacji.

Była 49. minuta, gdy pomocnik zdecydował się na indywidualną akcję w polu karnym. Zwodem oszukał jednego z rywali i w momencie oddania strzału doszło do interwencji drugiego gracza gości. Nie było jednak faulu ze strony Dawida Kubowicza, powtórki telewizyjne pokazały, że postawna stopa widzewiaka nienaturalnie wykręciła się i to spowodowało jego upadek. Dwie minuty później Mąka opuszczał boisko na noszach, a trybuny żegnały go oklaskami na stojąco, dodając trzymającemu się za głowę piłkarzowi otuchy.

Wstępna diagnoza oznaczała złamanie kości strzałkowej. Z takim podejrzeniem Mąka trafił do szpitala jeszcze w trakcie spotkania. Tam przeprowadzono serię badań, które stwierdziły dodatkowe problemy, m.in. z więzadłami oraz stawem skokowym. Uznano, że wobec tego nie wystarczy samo nastawienie pękniętej kości. Musi dojść do operacji, która ma zostać przeprowadzona jeszcze dzisiaj – dowiedział się Widzew 24.

Na razie ciężko wyrokować, jak długo pomocnik będzie musiał odpocząć od futbolu. Gdyby doszło tylko do uszkodzenia kości strzałkowej, pewnie skończyłoby się na dwóch, może trzech miesiącach, więc 31-latek mógłby wrócić na boisko w trakcie przygotowań do rundy wiosennej. Wobec poważniejszych dolegliwości, na analizę jego szans trzeba poczekać. Wkrótce powinniśmy wiedzieć więcej, oficjalna witryna ma opublikować komunikat, zawierający stanowisko klubowego lekarza. Pozostaje więc czekać i trzymać kciuki za powodzenie zabiegu.

Sytuacją Mąki interesuje się wielu kibiców. W mediach społecznościowych, pod grafiką ze słowami wsparcia dla zawodnika, pojawiło się wiele komentarzy ze strony fanów. Pokazuje to, że pomocnik jest dla sympatyków łódzkiej drużyny bardzo ważną postacią. Nic dziwnego, piłkarz często włącza się w różnego rodzaju akcje charytatywne, przekazuje swoje koszulki meczowe na licytacje dla potrzebujących, a niedawno odwiedził hospicjum. Nie ukrywa, że emocjonalnie związał się z klubem już na zawsze.

Daniel Mąka piłkarzem Widzewa jest od 2016 roku. Nie miał w Łodzi łatwych początków ze względu na słowa, jakie ciągnęły się za nim jeszcze z czasów gry w Zawiszy Bydgoszcz. Charakterny zawodnik szybko zapracował sobie jednak na szacunek kibiców i wszystko sobie wyjaśniono. Obecny sezon jest dla „Mąsi” czwartym w czerwono-biało-czerwonych barwach. Wystąpił on w 102 ligowych meczach, strzelając w nich 29 bramek.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o