Widzew24.pl – wszystkie newsy o Widzewie w jednym miejscu

RTS, walczcie o puchar!

photo
Widzew – GKS (foto)
photo
Plan treningów pierwszej drużyny na najbliższy tydzień
photo
Co z młodymi widzewiakami, którym kończą się kontrakty?
photo
Oleh Neleha dołącza do ekipy futsalistów
photo
Sanchez żegna się z Widzewem. Kto za niego?
Facebook
Twitter
Email

Po wstydliwej sobotniej porażce z Radomiakiem Radom przed własną publicznością, podopieczni Daniela Myśliwca już w środę będą mieli okazję do rehabilitacji. Widzew kontynuuje zmagania w Fortuna Pucharze Polski, tym razem w 1/8 finału tych rozgrywek pojedzie do Mielca, gdzie czeka go potyczka z tamtejszą Stalą.

Po świetnym meczu z Lechem Poznań, drużyna Widzewa znów nie mogła przełamać klątwy, która dotyka ich od kilku sezonów. Zawsze, gdy łodzianie zagrają dobrze w meczu o dużym ciężarze gatunkowym, w następnym spotkaniu notują regres. Tak było także przy okazji potyczki z Radomiakiem. Czerwono-biało-czerwoni zupełnie nie przypominali drużyny, która pokazała się ze świetnej strony w starciu z „Kolejorzem”. Obrona dawała się łapać na dynamiczne kontry radomian, a w ataku zabrakło polotu i odwagi. Goście zasłużenie wywieźli z Łodzi komplet punktów, spychając tym samym widzewiaków na dziesiątą lokatę w ligowej tabeli.

Wracając jednak do tematu pucharowych zmagań, warto przypomnieć drogę łodzian do 1/8 finału. W pierwszej rundzie zawodnicy Myśliwca bez większych problemów wyeliminowali z rozgrywek III-ligową Concordię Elbląg, wygrywając na wyjeździe 4:0. W kolejnym etapie rozgrywek na RTS czekał rywal teoretycznie trudniejszy, bowiem losowanie przydzieliło mu II-ligową Wisłę Puławy. Widzew szybko „ustawił” sobie to spotkanie prowadząc do przerwy aż 4:0. Puławianie, grając w przewadze po czerwonej kartce Andrejsa Ciganiksa, zdołali w drugiej połowie pokonać Jakuba Szymańskiego, ale nie zmieniło to niczego w kontekście końcowego rozstrzygnięcia i to łodzianie zameldowali się na kolejnym szczeblu pucharowych rozgrywek.

Kolejnego rywala zespół z Piłsudskiego bardzo dobrze zna ze zmagań ligowych. Stal Mielec jest oczywiście drużyną, która na co dzień występuje w PKO BP Ekstraklasie. Podopieczni Kamila Kieresia zajmują jedenaste miejsce po rozegraniu szesnastu spotkań. Planowany na minioną sobotę mecz z Łódzkim Klubem Sportowym nie doszedł do skutku z powodu obfitych opadów śniegu. Miejmy nadzieję, że w środę nic nie stanie na przeszkodzie, a pucharowy pojedynek odbędzie się zgodnie z założeniami. Mielczanie w pierwszej rundzie Pucharu Polski pokonali na wyjeździe I-ligową Odrę Opole 2:1. W kolejnym etapie zmierzyli się z Garbarnią Kraków, tym razem triumfując 4:2. Mecz z ekipą z Małopolski nie był już tak łatwą przeprawą, ponieważ do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka.

Widzewiacy w tym sezonie mają już za sobą jedno spotkanie ze Stalą Mielec. Mecz odbył się na początku października, wtedy lepsi okazali się łodzianie, którzy za sprawą pięknego gola Ciganiksa wygrali 1:0. Z kolei we wrześniu ubiegłego roku Widzew wrócił z Mielca z trzema punktami, pokonując gospodarzy aż 3:0. Wiosną nie było już tak dobrze, bowiem w Wielką Sobotę to goście z Podkarpacia okazali się lepsi. Mielczanie po golach Bartłomieja Ciepieli i Michała Maka wygrali w „Sercu Łodzi” 2:0.

W wyjściowej jedenastce łodzian spodziewamy się kilku zmian, w porównaniu do sobotniego starcia z Radomiakiem. Naszym zdaniem między słupkami ponownie pojawi się Jakub Szymański, który do tej pory był podstawowym wyborem Daniela Myśliwca w meczach pucharowych. Na prawą stronę defensywy prawdopodobnie wróci kapitan Patryk Stępiński. Duet stoperów powinni stworzyć Mateusz Żyro i Juan Ibiza, zaś na lewej obronie zobaczymy Luisa Da Silvę. W drugiej linii spodziewamy się Dominika Kuna, Marka Hanouska oraz Frana Alvareza. Na skrzydłach naszym zdaniem wystąpią Ernest Terpiłowski i Antoni Klimek. Na „szpicy” stawiamy na Imada Rondicia. Na pewno nie będzie wspominanego już Ciganiksa, który pauzuje za żółte kartki. Kontuzje leczą też Serafin Szota, Mato Milos, Juljan Shehu oraz Sebastian Kerk.

Początek meczu ze Stalą w środę, 6 grudnia o godzinie 15:00. Choć godzina nie jest korzystna dla wyjazdowiczów, to na obiekcie pojawią się także kibice Widzewa. Kto nie będzie mógł wybrać się do Mielca, może liczyć na transmisję w Polsacie Sport. Relację live będziecie mogli śledzić na portalu widzewtomy.net, natomiast komentarz radiowy szykują Radio Widzew i Widzew TV. Głównym rozjemcą środowego pojedynku będzie Damian Kos, asystować będą mu Bartosz Heinig i Marcin Lisowski. Rolę sędziego technicznego pełnił będzie Karol Wójcik, natomiast za VAR odpowiedzialni będą Sebastian Jarzębak i Marcin Borkowski.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
piłkarze
Odbudować łódzką twierdzę
125A7469
Wyjazd do niewygodnego rywala
IMG_8846
Zdjęcia z meczu Widzew - Raków
Widzew_Ruch2023
Rekordowy „Mecz Przyjaźni”
piłkarze
Po trzecie zwycięstwo ze Stalą!
0
Would love your thoughts, please comment.x