
PRZEJDŹ DO NEWSA
Ile mamy jeszcze czekać?
Po porażce i słabej grze z Gliwicach, czerwono-biało-czerwoni wrócili do swojego domu przy Al. Piłsudskiego 138 z zamiarem zmazania plamy.
Widzewiacy mogli już w 1. minucie otworzyć wynik, ale Fran Alvarez bardzo nieudolnie lobował bramkarza Wisły. Po kilkuminutowym przestoju, czerwono-biało-czerwoni zaczęli się rozkręcać. Najpierw uderzał Stipe Biuk, potem ...
Po porażce i słabej grze z Gliwicach, czerwono-biało-czerwoni wrócili do swojego domu przy Al. Piłsudskiego 138 z zamiarem zmazania plamy.
Widzewiacy mogli już w 1. minucie otworzyć wynik, ale Fran Alvarez bardzo nieudolnie lobował bramkarza Wisły. Po kilkuminutowym przestoju, czerwono-biało-czerwoni zaczęli się rozkręcać. Najpierw uderzał Stipe Biuk, potem ...